mapa strony   |

1st FLOOR na bis.


Ciekawych ludzi spotkać można wszędzie. Wbrew stereotypom, z niemal każdej sytuacji w jakiej znajdziemy się w życiu wynieść można cos pozytywnego, wartościowego, coś co  pochłonie naszą uwagę, ukierunkuje nasze dalsze działania. Dowodem na to jest deskorolka. W ramach projektu promującego poznawanie ludzi z pasją w nasze mury w kwietniu 2012 roku zawitało 1st Floor. Przy pierwszym spotkaniu bez wątpienia nastąpiło swoiste zderzenie kultur. My jako placówka zamknięta, dotąd nieznana w środowisku skateboardingu i Oni- fanatycy deskorolki, byliśmy dla siebie wzajemnie środowiskiem o tyle egzotycznym co tajemniczym. Na szczęście jednak  ponad tym wszystkim okazaliśmy się dla siebie na tyle interesujący, że znaleźliśmy wspólne zainteresowanie: deskorolkę, która przywiozła do nas 1st Floor na obiecane warsztaty. Chłopcy pod okiem Tuzima, Jaca i po raz pierwszy odwiedzającego nas Bońka Falickiego ćwiczyli tricki takie jak olli czy manuale. W opinii skate- instruktorów szło im świetnie. Chłopcy zaskoczeni swoimi umiejętnościami i emocjami jakie to w nich wzbudza z żalem oddawali gościom ich deskorolki. Tym razem spotkanie przebiegało w innej niż poprzednio atmosferze, w wyczekiwaniu na odwiedziny Paweł przygotował dla każdego z gości niespodziankę: własnoręcznie wykonane w warsztatach szkolnych  drewniane miniaturki deskorolek- każdy z gości otrzymując przy wyjściu taki prezent, zdawał sobie sprawę, że to nie koniec naszej wspólnej przygody, przy pożegnaniu nie powiedzieliśmy sobie „do widzenia” a „do zobaczenia”!