mapa strony   |

Ludzie przychodzą ludzie odchodzą.


„Ludzie przychodzą ludzie odchodzą,

ludzie odchodzą nowi przychodzą"

 

            Nie jedno zdjęcie ilustrujące nasze schroniskowe życie miałam kiedyś ustawione jako tapetę na swoim pulpicie. Patrzyłam na nie codziennie – witało mnie każdego poranka i żegnało gdy kładłam się spać. Kiedy uśmiechałam się do niego, na wspomnienie chwil, które ilustrowało, ono przypominało mi o tym co jest nieuniknione, że prędzej czy później stracimy bezpowrotnie tych których los stawiam nam na drodze.

„Ci co wiedzieli o co tutaj szło musza ustąpić miejsca tym co wiedzą mało, i mniej niż mało. I wreszcie tyle co nic.” W tym stwierdzeniu jak i w zdaniu ‘ludzie zawsze odchodzą’ zawarta jest cała prawda o relacjach międzyludzkich i o tym co nas czeka i czego możemy być pewni.

Ludzie odchodzą z różnych powodów. Wiele jest spotkań o których wiemy, że ktoś już do nas nie wróci, że nasze spotkanie było ulotnym momentem, chwila, która z każdą sekundą zbliżała nas do rozstania. Poznając nowego człowieka, odkrywany kolejne karty naszego życiorysu. Odkrywamy po to by przerzucić także i tę stronę życiorysu i iść dalej. Taka jest naturalna kolej rzeczy. Ludzie pojawiają się w naszym życiu czasem na chwilę, czasem na dłużej po czym znikają bezpowrotnie. A ślady ich gestów, wyrazu twarzy czy tonu głosu pozostają w zakamarkach naszej pamięci. Nie można zapominać o ludziach z naszej przeszłości. Każdy człowiek coś wniósł do naszego życia. Nie koniecznie musi to być coś dobrego, ale pokazał nam jakiś wycinek świata, którego wcześniej nie znaliśmy. O tym dlaczego ktoś stanął na naszej drodze dowiemy się po latach, kiedy zaczniemy w jedną całość układać nasze życie i robić porządki z przeszłością. Może też być tak, że nie dowiemy się tego nigdy.

            27 stycznia 2013 roku, w scenerii spalonych gazet, odsłaniających na swoich stronach zdarzenia, które już minęły,  ilustrujących to czym niegdyś zachwycał bądź nad czym ubolewał świat odbył się wieczór poezji zorganizowany przez nieletnich grupy pierwszej pt. „Ludzie przychodzą ludzie odchodzą”. Podczas 30 minutowego spotkania wspominaliśmy ulotne chwile, twarze z przeszłości i zastanawiali się, kim są i co zakrząta w tej właśnie chwili myśli ludzi, których los dopiero postawi nam na drodze?

E.M.