mapa strony   |

"Olimpijczyk jest w Nas". Odwiedziny Kajetana Broniewskiego


 

          Urodził się 6.03.1963 r. w Zabrzu, ale niemal całe życie mieszkał w Warszawie. Wicemistrz świata juniorów w jedynce w 1981 r., brązowy medalista olimpijski w 1992, brązowy medalista MŚ w 1991. Reprezentował barwy MOS Warszawa i AZS AWF Warszawa. Absolwent warszawskiej AWF. Jego jedynym trenerem w karierze był Paweł Berek. Obecnie dyrektor generalny PKOl. 

          Kajetan Broniewski, bo o nim właśnie mowa, już po raz drugi odwiedził nasze Schronisko, by propagować sport pozbawiony agresji, któremu niezależnie od dyscypliny i wyników przyświeca zasada „fair play”.

          Jak przekonaliśmy się podczas ostatniej wizyty naszego olimpijczyka, ma wdzięk i potrafi się zachować w salonach, ale także w sali gimnastycznej, przemawiając do wpatrzonych w niego wychowanków. I tu, i tam jest tym samym Kajetanem Broniewskim, jednym z najbardziej znanych w historii polskich wioślarzy.

 

          Podczas wieczornego spotkania w wychowankami SdN w Dominowie Kajetan przybliżył im historie własnych zmagań sportowych, ideę walki olimpijskiej, wspomniał też o wzlotach i upadkach znanych sportowców, pokazując za pomocą ich historii, że nigdy nie należy rezygnować, poddawać się w na początku, w połowie czy też przed sama metą, bo nigdy nie wiemy co przyniesie mam kolejny odcinek życia.

 

          Obecnie Kajetan chętnie zasiada przy mikrofonie podczas transmisji telewizyjnych z zawodów wioślarskich i kajakarskich. Można śmiało powiedzieć, że jest doskonałym, chodzącym potwierdzeniem greckiego powiedzenia „kalos kagathos” czyli silny i mądry.

          Od maja 2005 roku jest dyrektorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Dał się poznać jako świetny organizator wioślarskich zawodów na ergometrze, które i tym razem przywiózł do nas. Nasi wychowankowie pod okiem olimpijczyka mogli spróbować własnych sił na tych wymagających urządzeniach.

 

          Kajetan zaprosił nas do Warszawy, na grudniowe finały wyścigów na ergometrze, obiecał też pokazać nam Polskie Centrum Olimpijskie i zapowiedział , że ma ekstra niespodziankę, którą wcześniej uzgodnił z Naszym Dyrektorem

 

          Nasz niecodzienny Gość podarował nam pamiątkowe kroniki i leksykony, w których złożył autografy. Zaskakujące, że tak utytułowana i znana postać w kontakcie z wychowankiem była zwyczajna i bezpretensjonalna. Nasz Olimpijczyk odpowiedział na pytania wychowanków, znalazł też czas by każdemu podpisać się na pamiątkowej koszulce, stanąć do pamiątkowej fotografii i serdecznie uścisnąć dłoń. Obserwując wizytę Kajetana Broniewskiego i jego relacje z naszymi podopiecznymi można było by odnieść wrażenie, że znają się od dawna
E.M.