mapa strony   |

Majdanek - Ich los dla nas przestrogą.


Wizyta w Państwowym Muzeum na Majdanku

Jest wiele miejsc w których byliśmy, są też takie w których bywamy. Wracamy raz jeszcze, a moment kiedy wychodzimy jest początkiem oczekiwania na kolejną wizytę. Są szlaki, drogi i ścieżki nie tylko pod stopami. Są drogi i ścieżki wędrówek mentalnych, których nie liczymy w kilometrach, bądź czasie jaki zajmuje nam ich pokonanie. To szlaki po niechlubnych zakamarkach ludzkiej natury, które z każdym krokiem uczą pamiętać, że być człowiekiem w czasach wojny brzmi niejednoznacznie, a zrozumieć człowieka czasów wojny to rzecz niepojęta.

W dniu 26.06.2014 r. kolejny raz odwiedziliśmy państwowe Muzeum na Majdanku w Lublinie. Po przywitaniu się z przewodnikiem zaczęliśmy zwiedzanie terenu obozu koncentracyjnego. Zwiedzane obiekty stopniowo odkrywały przed nami nieludzkość zbrodni hitlerowskich. Komory gazowe, przeludnione baraki, krematorium, głód, wszy, bicie tortury, mordercza praca. Ta obozowa codzienność zaczęła stopniowo docierać do naszej świadomości.

Pomimo dramatu więźniów, tysięcy ludzkich ofiar ludzki duch w dążeniu do dobra nie został złamany. Kolumna Trzech Orłów została wykonana przez polskich więźniów według projektu Albina Marii Bonieckiego. Pretekstem do wzniesienia pomnika była zapowiedziana inspekcja Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Kierownictwo obozu, chcąc stworzyć wrażenie porządku i estetyki na Majdanku, zleciło udekorowanie pól więźniarskich. Wykorzystując tę okazję polscy więźniowie polityczni postanowili upamiętnić ofiary obozu wznosząc kolumnę z głowicą przyozdobioną trzema ptakami: pół gołębiami, pół orłami, które zrywają się do lotu. W kolumnie znaleziono ludzkie prochy. Tym samym potwierdziły się relacje byłych więźniów obozu, którzy opowiadali, że w momencie powstawania pomnika więźniowie umieścili w nim część prochów z krematorium. Najprawdopodobniej chcieli, żeby chociaż niewielka ich część się zachowała.

Koniec wędrówki ścieżkami obozowymi. Pamiątkowe zdjęcie przy Mauzoleum z fragmentem Drogi Hołdu i Pamięci. Nad nami widoczny napis: „Los nasz dla was przestrogą”. 

E.M. / M.L.