mapa strony   |

"W Labiryncie siebie samego".


Wizyta w Labiryncie była jednym z najbardziej tajemniczych i zagadkowych wydarzeń, w których wzięliśmy udział. Wydarzenie szeroko reklamowane w lubelskich mediach jako cieszące się ogromną popularnością zachęcało także plakatami, z których mogliśmy wyczytać, że „Labirynt poprowadzi Cię do miejsca, w którym poczujesz się: szanowany, kochany, wyjątkowy, wolny, szczęśliwy”. Tak zmotywowani, po konsultacjach z organizatorami, w dniu 20 lipca 2017 roku udaliśmy się na lubelską edycję tej tajemniczej podróży po labiryncie.

Wydarzenie okazało się być bardzo indywidualnym i osobistym doświadczeniem dla każdego z nas. Na czym polega Labirynt od strony organizacyjnej? Uczestnicy wchodzą do labiryntu pojedynczo w odpowiednich odstępach czasu. Przed wejściem otrzymują: odtwarzacz mp­3, słuchawki i niewielki lampion. Przez 11 komnat labiryntu widza prowadzi lektor słyszany w słuchawkach. Przedstawienie miało charakter interaktywny w związku z czym w poszczególnych komnatach czekały na nas zadania do wykonania, o których poinformował głos w słuchawkach. Wszystkie komnaty były ze sobą powiązane i tworzyły swoisty proces, przez który każdy z uczestników przechodził indywidualnie. W połowie przedstawienie każdy z nas miał możliwość decyzji kontynuacji zwiedzania lub opuszczenia labiryntu.
Spektakl był całkowicie bezpłatny, przeznaczony dla młodzieży i dorosłych oraz dostępny w polskiej i angielskiej wersji językowej, projekt. „LABIRYNT” istnieje 7 lat wystawiany był w wielu miastach zarówno w Polsce jak i za granicą. Dla nas był szansą na chwile refleksji, zastanowienia nad sobą i swoim życiem, nad wyborami, których dokonujemy w labiryncie naszej codzienności.

Po przejściu przez Labirynt i przedyskutowaniu wrażeń, udaliśmy się z wizytą do siedziby Lubelskiego Towarzystwa Fotograficznego im Edwarda Hartwiga, gdzie podziwialiśmy stałą wystawę prac jego Członków Zaprzyjaźniliśmy się z nimi podczas realizacji w naszym Schronisku warsztatów fotografii. Bartek biorący udział w kolejnej ich edycji miał okazję podpatrzeć efekty pracy profesjonalistów i entuzjastów fotografii

Wzbogaceni o doznania duchowe i estetyczne kontynuowaliśmy nasz pierwszy wspólny spacer po Starym Mieście, którego piękna sceneria zaaranżowana jest obecnie na potrzeby uroczystości związanych z obchodami 700-lecia miasta Nie mogło zabraknąć doznań smakowych- to zapewniły nam najlepsze lody w mieście a gdzie je serwują? Zgadnijcie sami

Niebawem kolejne wakacyjne wydarzenia, różnorodne jak dotychczasowa wakacyjna pogoda Do przeczytania na naszej stronie, do usłyszenia w słuchawce telefonu, do zobaczenia na ulicach Lublina Spotkamy się na pewno krocząc ścieżkami naszych pomysłów na dobre spędzanie czasu

Ściskamy serdecznie

E.M.