mapa strony   |

LATO


 

          Lato jest chyba ulubioną porą roku młodzieży, a może nawet nie tylko młodzieży. Głównie dlatego, że jest to czas, w którym uczniowie są wolni od szkoły. Wszystko jest kolorowe, słońce świeci promieniami, które napełniają pozytywną energią i od razu ma się ochotę na zabawę. Jednak co jeśli z powodu zawirowań losu i wielu innych okoliczności nie można korzystać w perspektyw jakie daje ta kolorowa pora roku? Co jeśli właśnie latem staniemy w obliczu ograniczeń lub przyjdzie nam ponosić konsekwencje zimowych bądź wiosennych zdarzeń? Można mnożyć odpowiedzi: można się złościć, smucić, rozpamiętywać, ignorować słońce za oknem bądź planować następne lato – licząc, że to minie jak najszybciej. Można też podejść do sytuacji racjonalnie, starając się także w niej znaleźć jakiś pozytyw.

          Jak minęło lato w rzeczywistości naszego Schroniska? Świadomie nie dodaję przymiotnika „szarej”, bo odcienie naszej rzeczywistości zależą od Nas samych, to my kolorujemy nasze otoczenie, za pomocą odcieni i barw jakie mamy w naszej fantazji, wyobraźni. Za pomocą tego co nosimy w sobie. Dzięki temu nawet pozornie stracone lato można spożytkować, na refleksję, przemyślenia, radość z codziennych czynności. Wystarczy się rozejrzeć, żeby dostrzec uroki życia codziennego.

Na dowód przedstawiam krótką fotorelację z lata 2013 w Schronisku dla Nieletnich w Dominowie. Szkołę pożegnaliśmy wspólnym grillowaniem. Wraz w Wolontariuszami, którzy odwiedzali nas przez cały rok szkolny rozpoczęliśmy wakacje 2013. Przy akompaniamencie gitary tego popołudnia rozbrzmiewał „Wehikuł czasu”.

 

          Przemijanie jest wkomponowane w codzienność Naszej placówki. Tymczasowość pobytu Naszych wychowanków sprawia, że jak niesposób przewidzieć ich przyjazd, tak niesposób czasem podać datę wyjazdu. W takiej rzeczywistości trudno popaść w rutynę. Wraz z porą roku zmienił się skład osobowy grup wychowawczych. Z wiosną wjechały od nas znajome z dotychczasowych wydarzeń twarze. Lato przyniosło nowych bohaterów „życia codziennego”.

 

          Okres wakacyjny był czasem intensywnej rozbudowy schroniska, głównie za sprawą przygotowań do ponownej adaptacji byłego budynku warsztatów oraz budowy kompleksu sportowego. Dzięki temu, niemal każdego dnia podziwialiśmy nowe krajobrazy. Otoczenie placówki zmieniało się z dnia na dzień.

 

          Jak pokazała wiosna, zwierzęta świetnie czują się w Naszym towarzystwie. Tego lata na spacer zabieraliśmy nawet żółwia.

 

          Do Królika- bohatera wiosennych przygód, dołączyły trzy szczury: Czarny, Biały i Mały . Gryzonie bardzo absorbowały Naszą uwagę, głównie z powodu zapędów do przekopywania grupowych kwiatów

 

          Wakacyjne warsztaty hiphopowe rozpoczęliśmy od wykładu dotyczącego DJ’ów, rozwoju kultury hip – hop i jej głównej ideologii. Odważni mogli spróbować swoich sił i poskreczować na płytach winylowych.

 

          Czas wolny na świeżym powietrzu spędzaliśmy głównie na boisku do piłki plażowej – na którym jak co roku rozegraliśmy turniej Piłki Plażowej.

          Tradycyjnie jak w każde wakacje rozkład dnia w placówce obfitował w turnieje i konkursy.
Tym razem nie zabrakło emocji nie tylko sportowych. Wychowankowie brali udział w konkursach plastycznych, turniejach wiedzy, rozgrywkach szachowych i warcabowych. Łącznie rywalizowano w blisko 30 różnorodnych turniejach.

          I tak coraz krótsze dni poprzedzały odejście lata. Nasze życie codzienne napiera barw spadających liści.

Do przeczytania jesienią

E.M.