Historyczne zwycięstwo SdN Dominów

14 grudnia 2022 drużyna Schroniska dla Nieletnich w Dominowie zwyciężyła w XII Finale Ośrodków Opiekuńczo Wychowawczych w wioślarstwie halowym, rozgrywanych w warszawskim Centrum Olimpijskim.

Zawody polegają na jak najszybszym pokonaniu dystansu 500 metrów na ergometrze wioślarskim. Ich inicjatorem i duchem sprawczym jest wicemistrz olimpijski z Barcelony, pan Kajetan Broniewski. Impreza rokrocznie gromadzi dziewczęta i chłopców z placówek opiekuńczo- wychowawczych z całej Polski. Na wstępnych etapach, młodzież rywalizuje pod okiem swoich wychowawców w ośrodkach. Uczestnicy osiągający najlepsze czasy, zapraszani są na finały, rokrocznie odbywające się w gościnnych progach Centrum Olimpijskiego w Warszawie. Do finału edycji 2022 zakwalifikowali się nasi podopieczni Kuba i Rafał. Zwycięstwo w eliminacjach oznaczało dla nich możliwość uczestnictwa w imprezie zewnętrznej, pod warunkiem wzorowego wywiązywania się z obowiązku przestrzegania regulaminu schroniska. Chłopcy sprostali temu wyzwaniu i wczesnym rankiem, w dniu imprezy, wyruszyli – pod opieką pracowników schroniska, w tym samego dyrektora pana Stanisława Cura – w kierunku Warszawy.

Nastrój, panujący w busie, określić można jako stan napięcia przed ważną bitwą. Kuba i Rafał byli w pełni zmobilizowani, a ich twarze mówiły, że jadą zawalczyć o wysoką lokatę. Niemniej przejęty był ich opiekun, trener i nauczyciel WF w jednej osobie. To z jego inspiracji chłopcy po raz pierwszy w życiu chwycili za drążek ergometru i poświęcili tygodnie na przygotowania.

Centrum Olimpijskie w Warszawie kipiało od emocji. Dzięki uprzejmości organizatorów uczestnicy mogli bezpłatnie zwiedzić wystawy Muzeum Sportu i Turystyki, by z bliska spojrzeć na eksponaty związane z największymi sukcesami polskich sportowców. Zmagania rozpoczęły się około południa. Zawodnicy startowali w parach. Czasy, jakie osiągali, były uśredniane dla całej drużyny i na tej podstawie powstawała klasyfikacja. Jako pierwsze do wioseł usiadły dziewczęta z ośrodków wychowawczych, schronisk i zakładów poprawczych. Po ich zmaganiach, przyszła kolej na chłopców.

Kuba i Rafał zajęli swoje miejsca. Na wielkim panelu LED ich ergometry reprezentowane były jako ikona łodzi, przesuwającej się po wirtualnym torze wioślarskim, opisanym jako SDN Dominów. Zaciekła rywalizacja zaczęła się w ułamku sekundy po sygnale startowym. Uchwyty ergometrów jęczały, publiczność wykrzykiwała słowa zachęty, prowadzący komentował ruch poszczególnych łódek na ekranie. Łódka z napisem „Dominów” poruszała się jednostajnie w okolicach 2 i 3 miejsca. Chłopcy pracowali równo i metodycznie. Po pokonaniu ¾ dystansu, z ust rozemocjonowanego opiekuna padło:

– Teraz! Ostro! Tak jak trenowaliśmy!
I oto na ekranie zaczęły dziać się przedziwne rzeczy. Przez chwilę można było odnieść wrażenie, iż osady innych wirtualnych łódek, po prostu przestały wiosłować, albo że zatrzymała je jakaś niewidzialna siła. Jednak siła ta nie działała na „Dominów”. Nasza łódź sunęła coraz szybciej. Ruchy wioślarzy stały się dłuższe i mocniejsze. Walka weszła w kulminacyjny moment. Chwilę później:

– Mamy to!
Finalnie Kuba i Rafał wyprzedzili faworytów imprezy, osadę z Zakładu Poprawczego w Białymstoku, o pół sekundy i tym samym stanęli na najwyższym podium całych zawodów.

Późniejsze wydarzenia, dekoracja i odbiór nagród, były już tylko dodatkami do tego pełnego emocji dnia. Dla schroniska chłopcy wygrali nagrodę główną, nowy ergometr wioślarski, a dla siebie zestaw cennych nagród rzeczowych i poczucie dumy z sukcesu, na który zapracowali ciężką pracą.